… „Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku”…
L. TZU

Tak się ostatnimi czasy złożyło, iż otrzymałam kilka pytań od naszych Czytelników, niektóre nawet może z lekkim wyrzutem 😉 : dlaczego do tej pory nie pokazałam jeszcze żadnego miejsca z mojego rodzinnego kraju?…. Powodów jest kilka. Najważniejszym jednak był fakt, że zawsze nosiłam się z zamiarem rozpoczęcia polskich szlaków od Krakowa… A to wymaga ode mnie, ze zrozumiałych względów, perfekcji 😀

Po ponownym jednak przemyśleniu tej kwestii, doszłam do wniosku, że właściwie Zakopane, nasza zimowa stolica Polski, jak najbardziej zasługuje na ten : „Nr1” na mojej polskiej liście zwiedzonych miejsc… Przede wszystkim dlatego, że mieszkając przez wiele lat dosłownie 2h drogi od tej górskiej, pięknej miejscowości, wybrałam się tam po raz pierwszy stosunkowo niedawno… I czuję się tym faktem szczerze zawstydzona 🙈. Dlatego ten tekst, zachęcający Was do zajrzenia do Zakopanego, niech będzie moim małym zadośćuczynieniem 😀

Zanim, jako dorosła osoba , zaczęłam podróżować na własną rękę, także poza granicami Polski, byłam wielką entuzjastką wypraw w góry. Beskidy, Tatry, Bieszczady. Spacerując wieloma szlakami w tamtych czasach, nawet nie przyszło mi do głowy, że mój sentyment do górskich widoków, zastąpi kiedyś uzależnienie od morskich krajobrazów….Tym bardziej, że jak już wiecie, nigdy nie przepadałam za zimowymi klimatami….

Jednak Zakopane warto odwiedzać właściwie o każdej porze roku… Choć trzeba przyznać, że na pewno najpiękniejsze widoki możemy podziwiać latem i zimą… Jest największą miejscowością w pobliżu Tatr, i jedną z największych na Podhalu. Ma w swoich granicach przepiękny Park Narodowy, i jest najwyżej położonym rejonem w Polsce.
Od samego początku istnienia, jako że okolica ta znajduje się w pobliżu polskich granic, Zakopane przechodziło przez całe lata z rąk do rąk. Ostatecznie zostało kupione pod koniec XIX wieku przez hrabiego Władysława Zamoyskiego, który stworzył nie tylko podwaliny do wspomnianego Tatrzańskiego Parku Narodowego, ale i uczynił z Zakopanego prawdziwy, rodzimy kurort.

Dziś Zakopane jest swoistą wizytówką polskich gór. Zimą przyejżdżają tu entuzjaści sportów zimowych nie tylko z Polski, ale coraz częściej z innych zakątków świata. Jeśli więc lubisz narty, łyżwy, lodowe zamki, czy lodowe labirynty, to wszystko można tu właśnie znaleźć… Latem to raj dla zdobywców szczytów. Giewont, Kasprowy Wierch, Gubałówka, Dolina Kościeliska, Morskie Oko, Czarny Staw, to są miejsca na mapie tego rejonu Podhala, które koniecznie trzeba zobaczyć. Można do nich dotrzeć piechotą, podążąjąc oznaczonymi różnymi kolorami szlakami ( pamiętając o dobrym obuwiu !), lub kolejką linową. Niezależnie od tego, na jaką formę wyprawy się zdecydujemy, docelowo będą na nas czekać przepiękne wysokogórskie krajobrazy. Od siebie mogę jedynie dodać, że zdobywanie tych szczytów, i dotarcie tam piechotą, nawet jeśli chwilami wyczerpujące, widokami wynagradza cały fizyczny wysiłek włożony w pieszą wędrówkę 😀

Poza malowniczymi pejzażami Zakopane oferuje też inne atrakcje. Należą do nich przede wszystkim Krupówki, które obecnie mają tyleż samo zwolenników, co krytykantów. Ta najbardziej znana ulica naszej zimowej stolicy, jest swoistym targiem, gdzie obok rękodzieła, pamiątek, czy lokalnych specjałów, można też zrobić zakupy w galerii handlowej, nieco odbiegającej stylem od reszty okolicy… Ale cóż, cena za bycie typowo turystyczną miejscowością, niestety na całym świecie jest taka sama…

Jeśli zaś macie ochotę na leczniczy relaks, można się wybrać do zakopiańskiego Aquapark, najpopularniejszego kompleksu basenów termalnych w Tatrach. Sauny, zjeżdżalnie, różnego rodzaju sposoby na aktywne spędzanie wolnego czasu, każdy może tam znaleźć coś dla siebie. Podobne termy można znaleźć w sąsiednich, równie wartych odwiedzenia miejscowościach : Bukowinie Tatrzańkiej, Białce Tatrzańskiej, czy w Szaflarach.

Osobliwym doświadczeniem jest też tzw „dom do góry nogami„… Jest to naprawdę fascynujące miejsce, gdzie możemy się przekonać, jak skomplikowanym i nadal niewytłumaczalnym w pewnych względach, jest nasz umysł…

Zakopane ma też i swoje muzea : Willa Koliba, Muzeum Tatrzańskie, Muzeum Oscypka, czy też Muzeum Karola Szymanowskiego. Można tam podziwiać nie tylko twórczość polskich wielkich autorów, ale i różnorodność otaczającej Podhale natury.

Najłatwiej do Zakopanego jest oczywiście dostać się z Krakowa. Można wyprawę zorganizować sobie samemu, rezerwując nocleg albo w hotelach, albo w ślicznych góralskich domach, gdzie można poznać nie tylko lokalne obyczaje, ale przede wszystkim posmakować prawdziwego, pysznego, polskiego jedzenia. Osobiście mogę zdecydowanie polecić pokoje „U Ewy” w Bukowinie Tatrzańskiej 🙂

Jeśli zaś Wasz czas jest ograniczony można skorzystać ze zorganizowanych wycieczek do Zakopanego, np jednodniowej z Krakowa, bądź wyprawy Quadami, lub w celu po prostu poobcowania z naturą w górach.

Oprócz tardycyjnej, i prawdopodobnie najszybszej formy podróży do Zakopanego, czyli za kierownicą, do miasta dociera też pociąg , oraz liczne autobusy, z przeróżnych dostępnych firm. Bardzo wiele pożytecznych informacji możecie znaleźć na oficjalnej stronie miasta.

Nie można też na koniec nie wspomnieć o fanach skoków narciarskich 😀 To tutaj na Wielkiej Krokwi, można co roku podziwiać gwiazdy tego zimowego sportu, patrząc jak zawodnicy z całego świata szybują w dół z góry Krokiew o wyskości 1378m npm. To tutaj stawiali swoje pierwsze kroki nasi olimpijczycy : Małysz i Stoch 🙂

Zakopane mimo swojego piękna i majestatycznych krajobrazów, od lat boryka się z problemem zanieczyszczenia powietrza. Nie roztrząsając tutaj rzeczywistych przyczyn zaistniałej sytuacji, myślę, że każdy kto ma na względzie dbałość o naturę i resztkę tych terenów, które są niezaprzeczalnym pięknem tej ziemi, powinien wziąć pod uwagę, jak najbardziej ekologiczne zwiedzanie takich miejsc… Spacerujmy, nie zostawiajmy śmieci, zwiedzajmy używając zdrowego rozsądku i z szacunkiem do otoczenia !

Część zdjęć z kolekcji mojej osobistej siostry – Katarzyny 🙂






