Travel to UK./Podróż do Uk.

( for English scroll down )

Nie da się ukryć, że podróż do UK może okazać się obecnie niezwykle skomplikowana. Dlatego ważnym jest, aby dokładnie prześledzić wskazówki na brytyjskiej stronie rządowej, najlepiej zaczynając od działu: Entering the Uk. Należy również pamiętać, iż zasady w różnych rejonach Zjednoczonego Królestwa nie są jednolite. Kompendium najważniejszych reguł i wskazówek, znajdziecie poniżej.

ANGLIA

Zasady wjazdu:

  • Zakupienie i wykonanie testu spełniającego standardy skuteczności, którego wynik musi być dostępny w języku angielskim, lub francuskim, bądź hiszpańskim, szczegóły opisane tutaj, na 3 dni przed planowanym przyjazdem do Anglii,
  • Zamówienie dwóch testów na koronawirusa ( 2-gi i 8-my dzień ), wyłącznie ze strony rządowej, gdzie znajduje się lista usługodawców.
  • Wypełnienie formularza: Passenger Locator,
  • Pozostanie na kwarantannie 10 dni, dzień przyjazdu – dzień 0,
  • W razie przylotu z kraju znajdującego się na „czerwonej liście”, konieczne jest zarezerwowanie hotelu z kwarantanną,
  • Posiadanie ważnego dokumentu potwierdzającego tożsamość: paszportu, dowodu tożsamości ( obywatele UE do dnia 30/09/21 ), w razie konieczności wizy.

Wskazówki:

  • Rząd UK potwierdził wprowadzenie tzw traffic lights system zorganizowanego na potrzebę organizacji podróży z różnych krajów do UK,
  • Obowiązujące testy oraz kwarantanna, dotyczą bezwzględnie wszystkich przyjeżdżających do UK, bez względu na przebycie choroby COVID19, czy przyjęcie szczepienia na COVID19. Do wyjątków należą jedynie osoby wykonujęce zawody, których lista znajduje się tutaj,
  • Z restrykcji związanych z panedmią zwolnione są również osoby, posiadające powód medyczny ( w tej sytuacji zaleca się analizę dostępnych ubezpieczeń na podróż),
  • W przypadku chęci lub konieczności zakończenia obowiązującej 10-cio dniowej kwarantanny, istnieje możliwość zamówienie prywatnego testu w 5-tym dniu, tzw. test to release,
  • Jeśli planowana podróż ma trwać krócej niż 10 dni, można zakupić prywatny test wyłącznie w 2-gim dniu kwarantanny,
  • Przed wyborem usługodawcy oferującego testy zaleca się uważne zapoznanie się z opiniami,
  • Zaleca się zapoznanie z lokalnie obowiązującymi restrykcjami w UK.

SZKOCJA

Zasady wjazdu:

Wskazówki:

  • Zaleca się zapoznanie z obowiązującymi lokalnie w Szkocji restrykcjami,
  • Zaleca się zapoznanie z zasadami dotyczącymi akceptowanych testów na stronie rządowej,
  • Reszta wskazówek jak w Anglii.

WALIA

Wszystkie zasady jak w Anglii. Zaleca się zapoznanie z lokalnymi restrykcjami w Walii, znajdującymi się na stronie rządowej.

IRLANDIA PÓŁNOCNA

Wszystkie zasady jak w Anglii. Zaleca się zapoznanie z lokalnymi restrykcjami w Irlandii Północnej, znajdującymi się na stronie rządowej.

Pomocne artykuły:

  1. https://www.independent.co.uk/travel/news-and-advice/foreign-office-travel-advice-covid-b1837753.html?fbclid=IwAR1WvaAk4TMO-PJSbkfhv0XSyVDPq-dGBb7bA3OTlzNSEH05czovjO5PcCM ,
  2. https://www.bbc.co.uk/news/explainers-52544307 ,
  3. https://www.visitbritain.org/,
  4. https://www.breakingtravelnews.com/news/article/travel-industry-welcomes-plan-to-reopen-uk-tourism-but-voices-concerns/,
  5. https://travelbans.org/europe/united-kingdom/.

Wszystkie wyżej wymienione zasady są zasadami obowiązującymi na dzień dzisiejszy ( 07/05/2021 ). W razie znalezienia przez Czytelników nieścisłości, błędów, lub pominiętych wskazówek, serdecznie prosimy o kontakt mailowy z nami:

mytravelphilosophy@yahoo.com

Naszym celem jest zamieszczenie jak najprzystępniejszych wiadomości na temat podróżowania w obecnej sytuaji, zatem z góry dziękujemy za wszelkie konstruktywne komentarze.

It cannot be denied, that a trip to the UK can turn out to be extremely complicated at the moment. So it’s important to follow the directions carefully on the UK government website, preferably starting with Entering the Uk. It should also be remembered that the rules are not uniform in different parts of the UK. A compendium of the most important rules and tips can be found below.

ENGLAND

Entry rules:

  • UK government confirmed so called: traffic lights system to organize the travel from different parts of the world to Uk,
  • Booking a COVID19 test, that meets the performance standards, the result of which must be available in English, or French or Spanish, details described here, 3 days before the planned arrival in England,
  • Ordering two tests for coronavirus (2nd and 8th day), from the government website, where there is a list of service providers,
  • Filling in the form: Passenger Locator,
  • To stay in quarantine for 10 days, the day of arrival – day 0,
  • In the event of arrival from a country on the „red list”, it is necessary to book a quarantine hotel,
  • To have a valid identity document: passport, identity card (EU citizens until 30/09/21), visa if necessary.

Useful tips:

  • The current tests and quarantine rules apply to all people coming to the UK, regardless of having the COVID19 in the past, or the COVID19 vaccination. The list of exceptions you can find here,
  • People who have a medical reason are also exempt from the restrictions related to pandemic (in this situation, it is recommended to analyze the available travel insurance),
  • If you want or need to end the current 10-day quarantine, you can order a private test on the 5th day, the so-called test to release,
  • If the planned trip is shorter than 10 days, you can only purchase a private test on the 2nd day of the quarantine,
  • Before choosing a test provider, it is recommended that you read the reviews carefully,
  • It is recommended to check the local restrictions in the UK.

SCOTTLAND

Entry rules:

Useful tips:

WALES

All the rules as in England. It is recommended, that you find out about the local restrictions in Wales found on the government website.

NORTHERN IRELAND

All the rules as in England. It is recommended that you find out about the local restrictions in Northern Ireland found on the government website.

Helpful articles:

  1. https://www.independent.co.uk/travel/news-and-advice/foreign-office-travel-advice-covid-b1837753.html?fbclid=IwAR1WvaAk4TMO-PJSbkfhv0XSyVDPq-dGBb7bA3OTlzNSEH05czovjO5PcCM ,
  2. https://www.bbc.co.uk/news/explainers-52544307 ,
  3. https://www.visitbritain.org/ ,
  4. https://www.breakingtravelnews.com/news/article/travel-industry-welcomes-plan-to-reopen-uk-tourism-but-voices-concerns/ ,
  5. https://travelbans.org/europe/united-kingdom/.

All the above-mentioned rules are in force as of today (07/05/2021). If the Readers find inaccuracies, errors, or omitted guidelines, please contact us by e-mail:

mytravelphilosophy@yahoo.com

Our goal is to create the travel information as accessible as possible, so thank you in advance for any constructive comments.

…Odlecieć…/…Fly away…

(for English scroll down)

Życie wszystkich z nas zmieniło się w większości diametralnie w ciągu ostatniego roku. Zostaliśmy zmuszeni do zaakceptowania zupełnie nowej, nieznanej rzeczywistości. Wszelkie obostrzenia, z jakimi każdy z nas miał okazję mieć do czynienia, od tych lżejszych, po bardzo restrykcyjne, bezsprzecznie odcisnęły piętno na naszej psychice. Doszliśmy do momentu, kiedy będziemy musieli podjąć wiele trudnych decyzji. Nie tylko w kwestii naszych zamiłowań, pasji, ale też dotyczących naszego codziennego życia.

Świat się zmienia. Na naszych oczach. Jak nigdy dotąd.

Czy będzie w nim nadal miejsce na swobodne poruszanie się po różnych krajach, podziwianie ich, doświadczenie ich nie-virtualnie? Tego nie wiemy. Mamy przed sobą zbyt wiele niewiadomych. Co jest jednak pewne: ludzie podróżują nie tylko w celach wakacyjnych, czy ogólnie turystycznych. Podróżują, aby odwiedzić rodzinę, zawodowo, czy mając na celu przesiedlenie.

Niezależnie zatem od okoliczności, dla tych z Was, którzy pomimo czasem bardzo uciążliwych przeciwności, mają zamiar zdecydować się na ponowne podróżowanie, postanowiliśmy stworzyć nową serię artykułów, dotyczących podstawowych zasad, obostrzeń i innych ważnych informacji na temat poszczególnych krajów. Bez zbędnego politykowania, oceniania, krytykowania. Jedynym naszym celem będzie przekazanie wyłącznie informacji dotyczących podróżowania.

Zaczniemy od naszego własnego podwórka, czyli Wielkiej Brytanii. Wiadomości, w miarę oczywiście możliwości, będziemy na bieżąco aktualizować. Na początek w naszym planie jest zamieszczanie jednego informacyjnego artykułu tygodniowo. Mamy nadzieję, że nasze wiadomości będą pożyteczne i choć trochę ułatwią Wam przemieszczanie się w nowych zupełnie okolicznościach.

Pozdrawiamy i zapraszamy 🤗

….Fly away…

The lives of most of us have changed dramatically over the past year. We have been forced to accept a completely new, unknown reality. All the restrictions, that each of us had the opportunity to deal with, from the lighter ones to the very restrictive ones, have undoubtedly left their mark on our psyche. We have come to the point, where we will have to make many difficult decisions. Not only in terms of our passions, but also in our everyday life.

The world is changing. In the front of us. Like never before.

Will there still be a place to move freely around different countries, admire them, experience them non-virtually? We don’t know that. We have too many question marks ahead of us. What is certain, however: people travel not only for vacation or tourism purposes in general. They travel to visit family, either for work or for the purpose of resettlement.

Regardless of the circumstances, for those of you who intend to travel again in spite of sometimes very onerous adversities, we have decided to create a new series of articles on basic principles, restrictions and other important information about each country. Without unnecessary politicizing, judging, or criticizing. Our sole purpose will be to provide travel information only.

We will start with our own backyard, the UK. We will keep updating the news as far as possible. For starters, our plan is to post one informative article per week. We hope that our news will be useful and will make it easier for you to move around in completely new circumstances.

With greetings ! 🤗

WALES

WALES – THE CELTIC LAND OF SONGS

…. „There are no borders in the mountains, it is to look for freedom there” …

K.WIELICKI

We postponed the trip to Wales several times in time, for one reason only – we don’t have a car … Because, let’s agree – Wales requires more than a pair of legs … , When the opportunity arose, or rather the „victim” appeared, with four wheels 🙊😉 … we did not wait long with booking accommodation 😀

Sun beach, Llwyngwrill

We chose Llwyngwril, a small coastal town in South West Wales as our whereabouts. I am kindly asking you, not to ask me to explain how to pronounce the name of this town 🙈. As well as the names of other places … 🙈 To this day I have sincere remorse towards our nice hostess, from whom we rented a house. She was so kind, that she tried to teach us at least the basic phrases in Welsh Cymru …. Unfortunately … 🙈🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️

Borth

The complex of the cottages made of stone is called Plas Y Nant, located just a few minutes walk from Sun Beach. The picturesque view of the literal „end of the world” really captivates at first sight.

Plas y Nant

Not without reason, Wales is also called the Celtic historical land. For anyone who comes there from a busy world full of blocks, buses, shops on every corner, Wales is a whole different place. The appearance itself is a legend. Beautiful, huge spaces, mountains, meadows full of sheep, ruins of old castles … All far away from each other, but this is probably why you can feel a special feeling of freedom in the air so much. Such a real, spacious, endless freedom…

Snowdonia National Park was one of our main destinations on the Wales map. The area covers over 2,000 square meters, and its name comes from it’s highest mountain. The Welsh name – Eryri, is believed to come from the word eagle. Traveling for kilometers of roads in Snowdon, you can not only see the rivers, lakes, and landscapes of „Lord of the Rings”, you can also observe the flights of other „eagles” from time to time. This area is often used by pilots, e.g. F15. The view is impressive, because these planes fly there quite low, although, without warning, it can almost cause a heart attack … 😂🙈

Borth

But Wales is not only about mountain climates. Sea lovers can also find interesting surroundings here. Borth and Barmouth certainly deserve attention, even though it blows mercilessly there 😂🙈. Most of the beaches are paved with pebbles, but Barmouth has a beautiful sandy beach full of charming dunes.

Barmouth

And when you get bored with the mountain-coastal landscapes, you can also try to feel some historical atmosphere. In addition to the aforementioned castle ruins, Wales also has relics of a slightly closer history. A visit to Llanberis is definitely worth planning. The local railway line, the Llanberis Lake Railway, Snowdon Moutain Railway, and the local shale mining muse, created on the site of the former mine, are full of atmospheric views and knowledge, that is skilfully cultivated by the inhabitants.

If, however, you are a fan of animals and unusual Zoos, I recommend going to Borth Wild Animal Kingdom, where I, personally, had the opportunity to touch a charming snake skin for the first time in my life 😀

Wales is not only full of beautiful landscapes, the Celtic atmosphere, but also native, colorful traditions. Most of them are scrupulously cared for, allowing them to maintain a special identity and distinctiveness. One of them – the traditional Eisteddfod, a festival of Welsh culture and music, known all over the world, has consolidated the image of Wales as „the country of songs”.

Llanberis

Archaeological traces in Wales prove that it has been inhabited for at least 29 thousand years! This is probably why, when traveling through its territory, you have the feeling of being in an unreal world. The world, that for us living in big cities, has gone forever, and we let it go. The people of Cymru, however, prove that it is possible to live in harmony with the present civilization. It is difficult, and probably it will be an increasing challenge, but that is why we should not only follow the example of Welsh people, but support them in their love of cultivating their individuality, culture, and language ….. Does it sound too separable? No … The power of humanity lies in originality, in the fact that each of us is different. Unhealthy unification of reality, risks losing the beauty, that Wales still boasts today.

Llwyngwril

When planning a trip to Wales, I was mainly guided by my sentiment for Celtic stories and legends. The aura and climate prevailing there is definitely not my cup of tea. The constant wind, bitterly cold winters, much less sun compared to my favorite tropical places, after all, does not make Wales a place I would never return to or recommend. On the contrary, I hope that one day I will be able to visit a few places that I haven’t been able to see in the country of Cymru so far 🙂

Plas y Nant
BookingBuddy

WALIA

WALIA – CELTYCKA KRAINA PIEŚNI

…. „ W górach nie ma granic, tam się szuka wolności „…

K.WIELICKI

Wyprawę do Walii przesuwaliśmy kilka razy w czasie, właściwie z jednego tylko powodu – nie posiadamy samochodu… Gdyż, umówmy się – Walia wymaga czegoś więcej niż pary nóg… Zatem, kiedy nadarzyła się okazja, a raczej pojawiła się „ofiara”, posiadająca cztery kółka 🙊😉… nie czekaliśmy długo z bukowaniem noclegu 😀

Sun beach, Llwyngwrill

Na miejsce pobytu wybraliśmy Llwyngwril, małą nadmorską miejscowość w południowo-zachodniej Walii. Zwracam się z prośbą o nie proszenie mnie o wyjaśnienie, jak się wymawia nazwę tego miasteczka 🙈. Jak również nazwy innych miejscowości…🙈 Do dziś mam szczere wyrzuty sumienia wobec naszej miłej gospodyni, u której wynajęliśmy domek. Była tak miła, iż starała się nas uczyć przynajmniej podstawowych zwrotów w walijskim Cymru…. Niestety…. 🙈🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️

Borth

Zespół kamiennych domków nosi nazwę Plas Y Nant, jest położony zaledwie kilka minut piechotą od Sun Beach. Malowniczy widok, dosłownego „końca świata” naprawdę urzeka od pierwszego wejrzenia.

Plas y Nant

Nie bez przyczyny Walia jest nazywana również celtycką krainą historyczną. Dla każdego, kto przybywa tam z zabieganego świata, pełnego bloków, autobusów, sklepów na każdym rogu, Walia to zupełnie inny świat. Już sam wygląd jest legendą samą w sobie. Piękne, wielkie przestrzenie, góry, łąki pełne owiec, ruiny starych zamków… Wszystko znacznie od siebie oddalone, ale właśnie dlatego chyba, tak bardzo czuć tam w powietrzu szczególne uczucie wolności. Takiej prawdziwej, przestronnej, bezkresnej…

Snowdonia – Park Narodowy, był jednym z naszych głównych celów na mapie Walii. Teren zajmuje ponad 2tys m kw, a jego nazwa pochodzi od najwyższej w Walii góry. Walijska zaś nazwa – Eryri, według wierzeń pochodzi od słowa eagle , orzeł. Przemierzając kilometry dróg w Snowdonii, można nie tylko zobaczyć rzeki, jeziora, i krajobrazy rodem z „Władcy Pierścieni”, można również od czasu do czasu obserwować loty innych „orłów”. Teren ten jest bowiem często wykorzystywany przez pilotów np F15. Widok jest imponujący, gdyż samoloty te latają tam dosyć nisko, choć bez uprzedzenia, może wywołać niemal zawał serca….😂🙈

Borth

Ale Walia to nie tylko górskie klimaty. Wielbiciele morza również mogą tu znaleźć dla siebie interesujące okolice. Borth, Barmouth, z pewnością zasługują na uwagę, nawet pomimo faktu, iż wieje tam niemiłosiernie 😂🙈Większość z plaż jest wyłożonych kamieniami, jednak Barmouth posiada przepiękną piaszczystą plażę, pełną urokliwych wydm.

Barmouth

Kiedy zaś znudzą się Wam górzysto-nadmorskie krajobrazy, możecie też zaczerpnąć nieco historycznych klimatów. Oprócz wspomnianych zamkowych ruin, Walia posiada także relikty nieco bliższej nam historii. Wizyta w Llanberis na pewno jest warta zaplanowania. Okoliczna linia kolejowa, Llanberis Lake Railway, Snowdon Moutain Railway, czy lokalne muzem górnictwa łupkowego stworzone na terenie byłej kopalni, są pełne klimatycznych widoków, i wiedzy, którą umiejętnie pielęgnują mieszkańcy.

Jeśli natomiast jesteście wielbicielami zwierząt i nietypowych ogrodów zoologicznych, poleacm wybranie się do Borth Wild Animal Kingdom, gdzie ja osobiście, miałam po raz pierwszy w życiu okazję dotknąć uroczego węża 😀

Walia jest pełna nie tylko pięknych krajobrazów, celtyckiej atmosfery, ale rodzimych, kolorowych tradycji. Większość z nich jest skrupulatnie pielęgnowana, pozwalając na utrzymanie szczególnej tożsamości i odrębności. Jedna z nich – tradycyjny Eisteddfod, festiwal kultury i muzyki walijskiej, znany na całym świecie, utrwalił wizerunek Walii jako „kraju pieśni”.

Llanberis

Ślady archeologiczne na terenie Walii dowodzą, iż jest ona zamieszkiwana od przynajmniej 29tys lat! Zapewne dlatego, podróżując przez jej tereny ma się uczucie przebywania w nierealnym świecie. Świecie, który dla nas, mieszkających w wielkich miastach, bezpowrotnie przeminął, a my pozwoliliśmy mu odejść. Lud Cymry jest jednak dowodem na to, że można żyć w zgodzie z obecną cywilizacją. Jest to trudne, i prawdopodobnie będzie coraz większym wyzwaniem, ale właśnie dlatego powinniśmy z mieszkańców Walii nie tylko brać przykład, ale wspierać ich w zamiłowaniu do pielęgnowania swoich odrębności, kultur i języków….. Czy brzmi to zbyt separacyjnie? Nie… Siła człowieczeństwa tkwi w oryginalności, w tym, że każdy z nas jest inny. Niezdrowe ujednolicanie rzeczywistości grozi utratą piękna, jakim dziś nadal może poszczycić się Walia.

Llwyngwril

Planując wyprawę do Walii kierowałam się przede wszystkim moją słabością do celtyckich opowieści i legend. Panująca tam aura i klimat jest zdecydowanie nie z „mojej bajki”. Ciągły wiatr, przenikliwie chłodne zimy, o wiele mniej słońca w porównaniu z moimi ulubionymi tropikami, mimo wszystko nie czyni z Walii miejsca, do którego bym już nie wróciła, lub którego bym nie polecała. Wręcz przeciwnie, mam nadzieję, że pewnego dnia uda mi się odwiedzić kilka miejsc, których dotąd jeszcze w kraju Cymru nie udało mi się zobaczyć 🙂

Plas y Nant
BookingBuddy

WALTHAMSTOW WETLANDS & MARCHES

WETLANDS & MARCHES – MOJA LOCKDOWN OAZA

…” Przyzwyczajenie to zadziwiająca rzecz. Wystarczy, żeby zabrakło jednego elementu, i człowiek się czuje, jakby kawałek świata go porzucił…”

H.MURAKAMI – „Ślepa wierzba i śpiąca kobieta”

Tego tematu nie sposób było uniknąć…

Dorosły człowiek chyba nie do końca zdaje sobie zazwyczaj sprawę z tego, jaki wpływ na nasze życie mają przyzwyczajenia… Nie zauważając nawet kiedy, zaczynamy żyć według oplatającej nas, niczym pajęczyna, rutyny. Nawet, jeśli ta rutyna dotyczy sposobów na spędzanie wolnego czasu, naszych pasji, czy planowania codziennych, prostych czynności, jesteśmy przekonani o ich powtarzalności i trwaniu…

wiosenne gniazdo, Walthamstow Marches

Aż nadchodzi dzień, kiedy czas, świat, rzeczywistość zamiera na moment tylko po to, aby zmienić wszystko o 180 stopni. Z dnia na dzień wszyscy, na całym świecie zostaliśmy zmuszeni do zostania w domu, w niektórych przypadkach zrezygnowania z pracy, a nawet całkowitej izolacji. Jestem przekonana, że żaden z nas witając Nowy Rok, nie przewidział takiego obrotu spraw….

wiosennie w Walthamstow Wetlands

W każdym kraju na ziemi, „godzina zero” wybiła w innym czasie, i wyglądała inaczej. Konsekwencje jednak wszędzie były zbliżone. Poszliśmy spać w wolnym, nieograniczonym świecie, aby obudzić się w nieprawdopobnie dziwnej, restrykcyjnej rzeczywistości, pełnej strachu, niepewności i niejednokrotnie głębokiego zwątpienia. Uwięzieni w czterech ścianach, z nakazem zakrywania twarzy podczas przebywania na zewnątrz, nagle zostaliśmy zmuszeni do stosowania się do zasad nie tylko nam dotąd nie znanych, ale przede wszystkim ograniczających wiele naszych swobód…. Nie chcę teraz wnikać w genezę tego, czy było to ( i jest nadal ) konieczne, czy to, że niektórzy z nas od kilku miesięcy czują się jak w więzieniu, jest stwierdzeniem na wyrost, są to odczucia subiektywne, i musimy się pogodzić z tym, że nie będziemy ich wszystkich w stanie zrozumieć.

Tak, czy inaczej, każdy z nas, w okolicach marca tego roku, został postawiony przed faktem dokonanym, a jego życie zostało odwrócone dosłownie do góry nogami… Z najróżniejszych powodów….. Nie muszę ich tu chyba nawet wymieniać…..

Walthamstow Wetlands

Z tego samego powodu każdy z nas zaczął budować swój własny „zastępczy świat”. Jedni z Netflixem w tle, lub z wirtualnymi obrazami na konsolach, inni próbując zająć się czymś w miarę produktywnym. Jestem przekonana, że ani jednym, ani drugim, ani też tym, którzy mimo okoliczności pozostawali w pracy, budowanie nowej rzeczywistości nie przyszło łatwo. Tym bardziej, że teraz już wiemy, naprawdę wiemy, że nic nie trwa wiecznie, na nic nie mamy gwarancji, nic nie jest obiecane…

Walthamstow Marches

W zależności od miejsca przebywania, jak szybko dowiedzieliśmy się z wiadomości, zaczęto egzekwować różne restrykcje co do ,tak prostej na co dzień,czynności, jak wychodzenie z domu. Ja należę do tych szczęśliwych osób, które mogły nie tylko zacząć się cieszyć swoim budzącym się do wiosennego życia, ogrodem, ale również możliwością wyjścia na jeden spacer dziennie. Przyzwyczajona do częstych wyjazdów, planowania wypraw w cieplejsze od Londynu miejsca, zbierania informacji na temat nieprzetartych szlaków, nagle zostałam postawiona przed moją jedną, jedyną opcją – spacerem….

Nie wiem, czy u każdego proces przetwarzania informacji przebiegał tak samo. Ale odczucia zapewne były podobne. Najpierw wystąpił bunt, poczucie niewytłumaczalnej niesprawiedliwości, które zaczęły ustępować smutnej bezsilności, oraz rosnącemu poczuciu beznadziejności sytuacji i konieczności poddania się, cokolwiek miało by to znaczyć…. Na tym etapie szybko należało się zorientować, że ważne jest aby coś zacząć ze sobą robić. Cokolwiek, aby nie oszaleć…

Walthamstow Marches

I znów, wbrew pozorom, dało się dostrzec pewne pozytywy w tym niezwykłym chaosie. Setki zdjęć na Instagramie z wypiekami, łakociami, domowymi siłowniami, sadzeniem kwiatów, czytaniem książek, itp, itd… Świat próbował się bronić przed paranoją marazmu i przed utratą nadziei….

Czy zatem ja również wyłapałam ten właściwy moment, żeby zmusić się do skierowania tej globalnej katastrofy w jakimś pożytecznym i owocnym kierunku? Tak sobie teraz myślę, że chyba tak. Że chyba w ostatnim momencie… Mimo, że nadal nie jestem pewna, czy jakieś efekty tego będą… Nie chcę zapeszać, więc póki co nie będę się tu rozpisywać, jak chciałabym wykorzystać moje nowe kwalifikacje, jakie zdobyłam podczas lock-downu… 😀

rodzinny spacer na Walthamstow Wetlands

Ale oprócz kwalifikacji, starałam się też mimo wszystko skupić na korzystaniu z tego jakże luskusowego przywileju, jakim było wówczas wyjście na powietrze. Jak cenne to było, mogą się zapewne domyślić wszyscy Ci, mieszkający w krajach, gdzie aby wyjść nawet na konieczne zakupy, należało mieć przepustkę… Dlatego właśnie, zaczęłam codziennie odwiedzać moich bliskich sąsiadów – Walthamstow Wetlands i Walthamstow Marches. Parki, które zazwyczaj odwiedzam tylko latem, a czasem tylko aby pokazać tę okolicę znajomym lub przybywającym w odwiedziny… I naprawdę, dziś nie wiem jak byłabym w stanie przejść przez ten czteromiesięczny, trudny okres, bez możliwości wybrania się do tych naszych lokalnych rezerwatów przyrody….

Walthamstow Wetlands jest naturalnym rezerwatem przyrody znajdującym się na ponad 200 ha we wschodnim Londynie. Jest częścią Lee Valey Reservoir, stworzonym w latach 1853-1904. Obecnie należy do Thames Water, a wejście na jego teren jest całkowicie bezpłatne. Głównymi mieszkańcami rezerwatu są różnego rodzaju ptaki, zarówno zimujące w Londynie, jak i migrujące. Na jego terenie do dziś znajdują się dwa wiktoriańskie budynki : Coppermill oraz Marine Engine House. Dzięki natomiast Greater London Authority wszyscy możemy korzystać z 3km ścieżek rowerowych pomiędzy Woodberry Wetlands in Manor House.

Walthamstow Marches

Wielbiciele obserwowania ptactwa w ich naturalnym otoczeniu mogą tu podziwiać między innymi : kaczki, łabędzie, czaple, a nawet kormorany i kuliki. Lista latających mieszkańców Walthamstow Wetlands jest długa i ciągle ulega zmianie. Oficjalne dane podają liczbę około trzystu różnych gatunków.

Walthamstow Wetlands

Walthamstow Werlands mają również swoją stronę internetową, którą warto odwiedzić, zwłaszcza jeśli przybywacie z dalszych części Londynu, lub UK. Można tam znaleźć aktualizowane na bieżąco wiadomości na temat organizowanych tam eventów, czy sposobów na miłe spędzenie czasu na świeżym, wbrew pozorom, londyńskim powietrzu 😉 Do dyspozycji odwiedzających jest zazwyczaj mała kafejka, sezonowe wystawy, czy też zakupy w lokalnym sklepiku. Jedynym ostrzeżeniem dla tych, którzy się w nasze okolice będą wybierać, niech będzie informacja o ciągłym wietrze na tym terenie 😀 Wieje, oj wieje nam tutaj zdrowo 😀

Walthamstow Wetlands latem

Bezpośrednim sąsiadem wschodniolondyńskich Wetlands są Walthamstow Marches. Nieco mniejszy od terenu jezior, zajmujący ponad 30 ha rezerwat, powstał na początku XX wieku, jednak jego historia sięga jeszcze wcześniejszego okresu. Całość jest jednym z ostatnich tego rodzaju parków na terenie Londynu. Różnorodność roślinności, owadów, ptaków i niektórych ssaków w ich naturalnym otoczeniu, przyciąga nie tylko zawodowych botaników, fotografów, ale i wszlekiego rodzaju pasjonatów ekologii i malowniczych krajobrazów.

Walthamstow Marches

To tutaj wczesnym rankiem wiosną, lub na początku lata można spotkać zielarzy, zbierających „swoje plony”, tutaj możemy poobserwować mieszkańców łódek, stacjonujących na kanale, czy chociażby amatorów wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej. W tym roku, nie da się ukryć, było nas tam jeszcze więcej…

Walthamstow Wetlands

Walthamstow Marches i Wetlands stały się na ponad cztery miesiące naszą oazą, naszą ucieczką przed zamknięciem w czterech ścianach… Prawdopodobnie niektórzy z nas, po raz pierwszy mieli okazję zaobserwować jak z zimowej szaty, nasz rezerwat budził się wiosennie do życia, aby na koniec pięknie rokwitnąć latem 🙂

Wzdłuż Walthamstow Marches płynie River Lea. Po jej drugiej jej stronie znajduje się Spriengfiels Park należący do dzielnicy Hackney. W przeciwieństwie do Marches, ten Park znajduje się na wzniesieniu, noszącym nazwę Wilson Hill. Ze wzgórza tego roznosi się piękny widok na wschodni Londyn.

W parku jest dostępnych wiele małych sportowych obiektów : korty tenisowe, tereny do krykieta, czy rugby. Małe stawy, ogrody, i kafejka White House Mansion. Całość jest naprawdę uroczym, przyjemnym miejscem, przyjaznym tak dla samotnych spacerowiczów, jak i rodzin, które mogą zorganizować sobie tutaj miły piknik.

Walthamstow Wetlands

Ja sama również, mimo, iż mam te rezerwaty dosłownie „za płotem”, nigdy dotąd nie przyglądałam się uważnie, jak niesamowitą przemianę można tam zaobserwować. Wszystkim, którzy chcieliby nasze naturalne skarby zobaczyć na własne oczy, polecam się kierować na Blackhorse Road Station. Stąd do obu dotrzecie piechotą w jakieś 15min. Naprawdę warto. Niezalenie od tego, jaki powód znajdziecie, aby nas odwiedzić – każdy będzie dobry 😉

Walthamstow Wetlands

I jeszcze jedno – pamiętajcie – szukajcie ” za płotem ” swoich oaz 😉 One na pewno tam są ! Nigdy nie wiadomo, kiedy się znów przydadzą….

Walthamstow Wetlands